Perski lekarz Awicenna mówił, że to zioło wzmacniające i wypędzające melancholię. Do dziś po melisę sięgamy przy problemach z bezsennością czy aby ukoić skołatane nerwy. Jakie właściwości mają pachnące listki i kiedy warto po nie sięgnąć?
Melisa – właściwości
Melisa jest byliną uprawianą nie tylko w Europie, ale też w Azji czy Ameryce. „Mel” po łacinie oznacza „miód”, co wiąże się z faktem, że tę roślinę uwielbiają pszczoły. Roślina zawiera m.in. karoten, kwas askorbinowy, olejki eteryczne, garbniki i trójterpeny. Delikatne jasnozielone liście mają aromat zbliżony do cytryny. Zbiera się je w lipcu i wykorzystuje zarówno w kuchni, jak i w ziołolecznictwie. Z melisy przygotowuje się napary i nalewki. W pierwszym przypadku 5-10 g ziela należy zalać szklanką wrzątku i pić do czterech razy dziennie w ok. 100-mililitrowych porcjach. Można też przyrządzić nalewkę i stosować w małych ilościach przy bezsenności, problemach żołądkowych czy bolesnym miesiączkowaniu.
Jak działa melisa?
Melisa lekarska w ziołolecznictwie jest wykorzystywana przede wszystkim ze względu na działanie uspokajające. Dzięki olejkom lotnym, związkom trójterpenowym i kwasom organicznym obniża próg wrażliwości ośrodkowego układu nerwowego. Dodatkowo, melisa działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Można ją stosować zewnętrznie, np. w formie okładów, kiedy dopadnie nas opryszczka lub problemy skórne. Usprawnia procesy trawienne, zwłaszcza w sytuacji, gdy wydzielanie żółci jest wstrzymane z powodu stresu.
W jakich sytuacjach warto pić melisę?
Zioło polecane jest szczególnie: - w stanach pobudzenia nerwowego - przy kołataniu serca - przy bezsenności - kiedy odczuwamy nerwobóle - przy problemach z apetytem - przy nieżycie dróg oddechowych - aby złagodzić bóle miesiączkowe.
Czy melisa obniża ciśnienie?
To pytanie często zadawane przez osoby z nadciśnieniem. Czy wypicie kubka naparu z melisy pomoże? Okazuje się, że tak, choć wpływ na wartość, jaką odczytamy na ciśnieniomierzu, nie jest aż tak wielki, jak mogłoby się wydawać. Melisa nieznacznie obniża ciśnienie tętnicze krwi – warto przy tym pamiętać, że na jej działanie hipotensyjne powinny uważać osoby, które z kolei należą do „niskociśnieniowców”. Zbyt częste picie melisy w tym przypadku może skutkować nieprzyjemnymi dolegliwościami, np. zawrotami głowy czy szumem w uszach.
Czy melisę można pić codziennie?
Tak! Nie ma przeciwwskazań, by pić napar z melisy każdego dnia. Trudno też ją przedawkować, a najczęściej spotykane skutki uboczne, jakie w ogóle odnotowano, dotyczyły wysypek skórnych. Kubek naparu wypijany przed zaśnięciem pomoże rozwiązać kłopoty z zasypianiem, wyciszy i zrelaksuje. Melisie przypisuje się też działanie podnoszące koncentrację i usprawniające pamięć. W jakiej formie przyjmować to zioło? Oczywiście najlepiej korzystać z ususzonych liści, które zalejemy wrzątkiem. Jeśli nie dysponujemy własnymi roślinami, możemy kupić pastylki do ssania z melisą, klasyczne tabletki albo herbatki ziołowe.
Melisa z innymi lekami
Ze względu na dużą skuteczność działania melisy, nie zaleca się łączenia tego zioła z innymi tabletkami na uspokojenie – zwłaszcza tymi wydawanymi na receptę. Zbyt dużo substancji o działaniu relaksującym i wyciszającym może skutkować otępieniem i sennością.
O autorze
Ewa Gębka – dietetyk, magister żywienia i specjalistka w zakresie insulinooporności
Ewa Gębka jest dietetyczką z prawie ośmioletnim doświadczeniem, zaangażowaną w pomoc ludziom w poprawie ich samopoczucia z realistycznej i zrównoważonej perspektywy. Ukończyła studia magisterskie na WSBiNoZ w Łodzi i od tego czasu stale poszerza swoją wiedzę poprzez kursy, szkolenia i konferencje naukowe. W 2025 roku uzyskała tytuł Specjalisty Insulinooporności , który potwierdza jej kompetencje w pracy z osobami z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej i insulinowej.
W swojej praktyce unika restrykcyjnych diet. Zamiast tego preferuje podejście skoncentrowane na zrównoważonych zmianach stylu życia, zawsze dostosowane do tempa, możliwości i sytuacji każdego pacjenta. Jej praktyka opiera się na medycynie opartej na dowodach (EBM) i doświadczeniu klinicznym, które zdobyła dzięki wieloletniej pracy z pacjentami.
Obszary specjalizacji: żywienie kliniczne, odchudzanie, modyfikacja diety, zespół policystycznych jajników (PCOS), insulinooporność oraz zdrowy, świadomy styl życia.
Wykształcenie: magister dietetyki (WSBiNoZ, Łódź); specjalista insulinooporności (2025).
Masz jakieś pytania?