Ziołolecznictwo jest znane od najdawniejszych czasów. Dziś zwracamy się w kierunku medycyny naturalnej, kiedy chcemy w bezpieczny sposób poprawić samopoczucie, bez faszerowania się „tradycyjnymi” lekami. Zapraszamy na mały przegląd najpopularniejszych ziół – tym razem pod lupę wzięliśmy te działające na wątrobę, żołądek i spokojny sen.
Jak parzyć zioła?
Na początek warto jednak poświęcić nieco uwagi sposobom parzenia ziół. To, w jaki sposób je przygotujemy, może wpływać na ich właściwości. Przykładowo, dana roślina może zadziałać dobroczynnie wyłącznie w formie nalewki, a w formie naparu nie przynosić oczekiwanych skutków. Znaczenie ma też sam proces parzenia – jak parzyć zioła, by nie pozbawiać ich cennych właściwości? Przede wszystkim do przygotowania naparu będzie potrzebne szklane lub ceramiczne naczynie. Zioła należy parzyć pod przykryciem, by zachować olejki eteryczne. Większość kompozycji powinno się wypijać bezpośrednio po przygotowaniu. Do zalania ziół wykorzystujemy miękką wodę o temperaturze ok. 95 stopni. Jeśli smak naparu jest zbyt gorzki, możemy śmiało dodać plasterek cytryny, odrobinę imbiru lub łyżeczkę miodu.
Zioła na wątrobę – które wybrać?
Największy gruczoł w organizmie człowieka spełnia szereg ważnych funkcji. Wątroba m.in. filtruje krew z toksyn, a także odpowiada za procesy metabolizmu białek czy węglowodanów. Co ciekawe, jest nieunerwionym organem, więc nie może boleć. Dyskomfort, kojarzony z tym gruczołem, wynika z faktu, że nieprawidłowo funkcjonująca wątroba powiększa się i uciska otaczające tkanki. Zioła na wątrobę idealne do naparu to m.in.:
- ostropest plamisty
- mniszek lekarski
- kocanka piaskowa
- krwawnik pospolity
Ostropest jest źródłem sylimaryny, przyspieszającej regenerację komórek wątroby i zabezpieczającej przed wolnymi rodnikami. Napary z tego zioła są polecane również w przypadku stłuszczenia wątroby. Korzeń mniszka działa żółciopędnie i żółciotwórczo, dlatego jest polecany wspomagająco np. w przypadku marskości wątroby. Kwiaty kocanki piaskowej działają rozkurczowo na mięśnie pęcherzyka żółciowego i usprawniają pracę największego w ciele człowieka gruczołu, tak samo jak krwawnik.
Jakie zioła na trawienie warto znać?
Jeśli zależy nam na usprawnieniu trawienia, pozbyciu się uczucia ciężkości, zgagi lub bólu wywołanego skurczem mięśni gładkich, naturalna apteka może nam sporo zaoferować. Jednym z najbardziej znanych ziół, wykorzystywanych przy problemach żołądkowych, jest mięta. Napar, pity małymi łykami, pomaga zniwelować dyskomfort ze strony układu pokarmowego, pozbyć się wzdęć i nudności. Co jeszcze poza miętą pozytywnie wpłynie na trawienie? Gdy dokucza żołądek, możemy pić napary z melisy (rozluźnia, zwiększa produkcję soku żołądkowego) oraz rumianku (przede wszystkim redukuje uczucie przepełnienia po zbyt obfitym, ciężkostrawnym posiłku). Dziurawiec wspomoże w sytuacji, gdy boli nas brzuch, odczuwamy skurcze czy mamy wzdęcia. Garbniki w nim zawarte pomogą też zatrzymać biegunkę.
Zioła na sen pomogą się odprężyć
Filiżanka ziołowego naparu przed snem pomoże się wyciszyć i uspokoić. Osoby cierpiące na problemy z zasypianiem powinny wspomagać się herbatkami z melisy, męczennicy, chmielu i kozłka lekarskiego. Pierwsze z wymienionych ziół pozwala wyciszyć skołatane nerwy i zapanować nad nadmiernym pobudzeniem. Często to właśnie kłębiące się w głowie niespokojne myśli nie pozwalają zmrużyć oka – wtedy jak najbardziej melisa jest wskazana. Nieco podobnie zadziała męczennica. Zioło to jest wykorzystywane wspomagająco w leczeniu łagodnych stanów depresyjnych. Obniża ciśnienie krwi, pomaga się uspokoić, przyspiesza zasypianie i pozwala utrzymać lepszy sen.
O autorze
Ewa Gębka-Niedzielska – dietetyk, magister żywienia i specjalistka w zakresie insulinooporności
Ewa Gębka-Niedzielska jest dietetyczką z prawie ośmioletnim doświadczeniem, zaangażowaną w pomoc ludziom w poprawie ich samopoczucia z realistycznej i zrównoważonej perspektywy. Ukończyła studia magisterskie na WSBiNoZ w Łodzi i od tego czasu stale poszerza swoją wiedzę poprzez kursy, szkolenia i konferencje naukowe. W 2025 roku uzyskała tytuł Specjalisty Insulinooporności , który potwierdza jej kompetencje w pracy z osobami z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej i insulinowej.
W swojej praktyce unika restrykcyjnych diet. Zamiast tego preferuje podejście skoncentrowane na zrównoważonych zmianach stylu życia, zawsze dostosowane do tempa, możliwości i sytuacji każdego pacjenta. Jej praktyka opiera się na medycynie opartej na dowodach (EBM) i doświadczeniu klinicznym, które zdobyła dzięki wieloletniej pracy z pacjentami.
Obszary specjalizacji: żywienie kliniczne, odchudzanie, modyfikacja diety, zespół policystycznych jajników (PCOS), insulinooporność oraz zdrowy, świadomy styl życia.
Wykształcenie: magister dietetyki (WSBiNoZ, Łódź); specjalista insulinooporności (2025).
Masz jakieś pytania?