Zaparcia to schorzenie układu pokarmowego, które w dużym stopniu może utrudniać codzienne funkcjonowanie. Przewlekłe zaparcia dotyczą ok. 15% populacji. Częściej pojawiają się u kobiet i osób starszych. Sprawdź, jakie składniki warto wprowadzić do swojej diety, żeby pozbyć się zaparć.
Co to są zaparcia - objawy
Zaparcia to stan, w którym zwykle zmniejszona jest częstość wypróżnień (mniej niż 3 razy w tygodniu). Dodatkowo pojawia się dyskomfort towarzyszący wypróżnianiu. Zaparcia można zdiagnozować również w sytuacji, gdy stolce są twarde i wypróżnianie sprawia trudność, czemu towarzyszy uczucie niepełnego wypróżnienia.
Skąd się biorą zaparcia?
Dane epidemiologiczne wskazują, że w naszym kraju na zaparcia cierpi co ósmy Polak. Częstość występowania zaparć wzrasta z wiekiem, szczególnie po 65. roku życia. Zaparcia występują 2-3 krotnie częściej u kobiet, co jest prawdopodobnie spowodowane różnicami anatomicznymi oraz hormonalnymi (wzrost stężenia progesteronu w surowicy).
Do innych czynników ryzyka wystąpienia zaparć zalicza się małą aktywność fizyczną, niski status socjoekonomiczny, niski poziom wykształcenia, dietę z małą zawartością błonnika, niektóre leki.
Co na zaparcia?
Błonnik pokarmowy jako podstawa profilaktyki zaparć
Leczenie niefarmakologiczne, polegające na zmianie stylu życia, w tym diety, jest uważane za pierwszy krok skutecznego programu leczenia zaparć. Sugeruje się wprowadzenie do życia codziennej rutyny, rozpoczynając od lekkiej aktywności fizycznej, w celu pobudzenia motoryki jelit, a także stopniowego zwiększenia podaży błonnika, a co za tym idzie również ilości płynów.
Szczególnie ważna jest frakcja rozpuszczalna błonnika. Pęcznieje w żołądku, zwiększa sytość i nie drażni przewodu pokarmowego. Błonnik rozpuszczalny znajduje się przede wszystkim w warzywach i owocach, ale również w babce płesznik. Błonnik możemy dostarczać wraz z dietą lub w postaci oczyszczonej jako suplement.
Zalecana dzienna podaż błonnika według WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) powinna wynosić 25 g. W celu uniknięcia objawów niepożądanych, do których najczęściej należą dyskomfort w jamie brzusznej i wzdęcia brzucha, korzystne może być stopniowe zwiększanie dawki błonnika, co tydzień o 3 g/dobę. Dodatkowo należy przy tym pamiętać o odpowiedniej ilości wody w ciągu dnia.
Probiotyki - pomoc w regulacji wypróżnień
U osób z zaparciem stwierdza się dysbiozę jelita grubego polegającą na zwiększeniu liczby bakterii z rodzajów Clostridium i Enterobacteriaceae. Z kolei w walce z zaparciami powinniśmy zadbać o podaż innych bakterii probiotycznych z rodzajów Lactobacillus (gatunki: L. acidophilus, L. casei, L. rhamnosus, L. reuteri) oraz Bifidobacterium (B. lactis, B. breve). Produkują one krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe (mlekowy, masłowy, propionowy), obniżają pH w jelicie i stymulują motorykę jelita grubego, przyspieszając pasaż stolca.
W badaniach przeprowadzonych u dorosłych wykazano skuteczność następujących szczepów probiotycznych: B. lactis, L. casei Shirota oraz E. coli Nissle 1917.
U dzieci oceniano skuteczność L. casei rhamnosus Lcr35 (skuteczny), a aktualnie bada się skuteczność B. lactis DN-173 010.
Bakterie probiotyczne z rodzaju Lactobacillus oraz Bifidobacterium znajdziemy w żywności, m.in. w jogurtach i kefirach. Dodatkowo można również wspomóc się odpowiednimi suplementami diety.
Suszone śliwki na zaparcia
W przypadku zaparć suszone śliwki wydają się być skuteczniejsze nawet od babki płesznik. Dotyczy to głównie poprawy częstotliwości wypróżnień i konsystencji stolca. Swoje właściwości przeciwzaparciowe zawdzięczają głównie dużej ilości błonnika ok. 6,1 g/ 100 g.
Szczególnie skuteczny w walce z zaparciami może być sok z suszonych śliwek. W przeprowadzonym badaniu skupiającym się na zmianach dolegliwości po spożyciu soku z suszonych śliwek wykazano, że między 4 a 8 tygodniem u osób stosujących sok, zmniejszyły się zaparcia, twarde stolce, niepełne wypróżnienia i wzdęcia.
O autorze
Ewa Gębka – dietetyk, magister żywienia i specjalistka w zakresie insulinooporności
Ewa Gębka jest dietetyczką z prawie ośmioletnim doświadczeniem, zaangażowaną w pomoc ludziom w poprawie ich samopoczucia z realistycznej i zrównoważonej perspektywy. Ukończyła studia magisterskie na WSBiNoZ w Łodzi i od tego czasu stale poszerza swoją wiedzę poprzez kursy, szkolenia i konferencje naukowe. W 2025 roku uzyskała tytuł Specjalisty Insulinooporności , który potwierdza jej kompetencje w pracy z osobami z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej i insulinowej.
W swojej praktyce unika restrykcyjnych diet. Zamiast tego preferuje podejście skoncentrowane na zrównoważonych zmianach stylu życia, zawsze dostosowane do tempa, możliwości i sytuacji każdego pacjenta. Jej praktyka opiera się na medycynie opartej na dowodach (EBM) i doświadczeniu klinicznym, które zdobyła dzięki wieloletniej pracy z pacjentami.
Obszary specjalizacji: żywienie kliniczne, odchudzanie, modyfikacja diety, zespół policystycznych jajników (PCOS), insulinooporność oraz zdrowy, świadomy styl życia.
Wykształcenie: magister dietetyki (WSBiNoZ, Łódź); specjalista insulinooporności (2025).
Masz jakieś pytania?